Data wpisu: 20.02.2026
Zdjęcie do wpisu O miłości, cieniu przeszłości i drugich szansach – relacja ze spotkania DKK

Relacja ze spotkania DKK

Za nami kolejne emocjonujące spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem przy aromatycznej herbacie i w kameralnej atmosferze rozmawialiśmy o powieści Magdaleny Witkiewicz pt. „Pierwsza na liście”. Autorka, znana jako „specjalistka od szczęśliwych zakończeń”, tym razem zaserwowała nam lekturę, która wywołała ożywioną dyskusję i zmusiła do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze.

Między śmiechem a wzruszeniem

„Pierwsza na liście” to historia trzech kobiet, których losy splatają się w najmniej oczekiwanych momentach. Podczas spotkania klubowicze zwrócili uwagę na to, że Witkiewicz – choć operuje lekkim stylem – dotyka tematów niezwykle trudnych: choroby, straty, skomplikowanych relacji rodzinnych oraz siły przebaczenia.

W toku dyskusji wyłoniło się kilka głównych wątków:

  • Siła kobiecej solidarności: Czytelniczki podkreślały, jak ważne w powieści są relacje między bohaterkami, które mimo różnic wieku i doświadczeń, potrafią być dla siebie ogromnym wsparciem.
  • Przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć: Rozmawialiśmy o tym, jak błędy sprzed lat rzutują na teraźniejszość i czy każdą winę można odkupić.
  • Wartość „listy marzeń”: Jednym z najciekawszych punktów spotkania była wymiana myśli na temat tytułowej listy. Zastanawialiśmy się, co my wpisalibyśmy na swoje listy i dlaczego często odkładamy marzenia „na później”.

Opinie klubowiczów

Głosy dotyczące książki były w większości pozytywne, choć nie zabrakło konstruktywnej krytyki. Niektórzy uznali pewne zbiegi okoliczności za zbyt literackie, jednak większość z nas zgodziła się, że to właśnie te „małe cuda” nadają prozie Witkiewicz unikalnego, ciepłego charakteru.

„To nie jest tylko zwykły romans. To książka o tym, że nigdy nie jest za późno, by naprawić to, co zepsuliśmy, i że każdy z nas zasługuje na to, by być dla kogoś 'pierwszym na liście’”.

Podsumowanie

Spotkanie zakończyło się wspólnym wnioskiem: warto czytać książki, które nie tylko bawią, ale też otwierają serca. „Pierwsza na liście” okazała się idealnym wyborem dla tych, którzy szukają w literaturze nadziei i życiowej mądrości podanej w przystępny sposób.

Dziękujemy wszystkim za obecność i inspirującą rozmowę!